Recenzja: Jacek Konik, Kraina soli, balsamu i zwojów. Osadnictwo w dolinie Morza Martwego od II w. p.n.e. do I w. n.e., Wydawnictwo Chronicon, Wrocław 2020, ss. 313
Mariusz Rosik
Wrocławski Przegląd Teologiczny · 2021
doi:10.52097/wpt.3538 (opens in a new tab)
We email you when a new notice or a question about this paper appears.
Abstract
N a polskim forum naukowym pojawia się kolejna pozycja dotycząca osad znad Morza Martwego, z których najbardziej znaną jest oczywiście Qumran.Tym razem nie chodzi o badania tekstów z punktu widzenia biblisty, ale o pracę archeologiczną.Autorem książki jest doktor archeologii i historyk zarazem, Jacek Konik, adiunkt w Akademii im. A. Gieysztora w Pułtusku oraz pracownik działu naukowego Muzeum Getta Warszawskiego.Od lat zajmuje się archeologią i historią Bliskiego Wschodu.Poza bibliografią, wstępem i zakończeniem, spisem ilustracji, indeksem nazwisk i angielskim streszczeniem książka zawiera cztery rozdziały, noszące kolejno tytuły: Upalne lata i łagodne zimy -warunki naturalne w dolinie Morza Martwego (s.17-32), Nie tylko zwoje -krótka historia odkryć i badań archeologicznych w regionie (s.33-54), "Kraina spustoszenia i śmierci"?Co mówią źródła historyczne (s.55-80) oraz Wytwórcy, kupcy, wojsko, elity.Osadnictwo nad Morzem Martwym od II w. p.n.e.do I w.n.e.Zaproponowana struktura pracy wydaje się logiczna i nie budzi żadnych zastrzeżeń.Również struktura poszczególnych rozdziałów jest niezwykle przejrzysta.Jak wynika z tytułu, wstępu (s.9-16) i struktury dzieła, chodzi w nim o zbadanie osadnictwa nad Morzem Martwym, widzianego całościowo, nie zaś zbadanie jedynie poszczególnych punktów osadniczych bez próby okreś lenia wzajemnych powiązań pomiędzy nimi.Już samo postawienie problemu stanowi novum w tej pracy.Badacze bowiem koncentrowali się najczęściej na poszczególnych osadach (zwłaszcza na Qumran), nie wnikając we wzajemne powiązania między nimi.Tak zarysowany cel jest ważny zarówno z punktu
Abstract licence: CC BY-SA
Reads
Read by people on this page
None yet.
Checked or read by AI through naulon
None yet.
A person counts once a day per paper. We keep no cookie and no address: a reader is a hash that changes every day. Any month under five reads shows no number.
Are you an author?
Is this your paper?
Claim it to add your note and be paid when agents cite it. Free.